Byliśmy na premierze "Najświętszego Serca"!
![]() |
| Z twórcami filmu "Najświętsze Serce. Jego panowaniu nie będzie końca" - Sabriną i Stevenem J. Gunnell oraz ks. Jerzym Jastrzębskim propagującym kult Najświętszego Serca |
Usłyszeliśmy: "Szaleni! Przylecieli na premierę filmu z Holandii!".
No tak, przecież św. Józef Sebastian Pelczar i bł. Matka Klara Szczęsna głosili hasło "Wszystko dla Serca Jezusowego!"
Ludwika Szczęsna, późniejsza współzałożycielka Zgromadzenia Siostr Sercanek, usłyszała: "Idź, a gdzie będziesz, rozszerzaj nabożeństwo do Serca Jezusowego". Mówiąc te słowa ks. Antoni Nojszewski wręczył jej obrazek z wyraźnie przedstawionym Sercem Jezusa. Pomyślałam sobie o tym, gdyż wczorajszy wieczór był wspaniałą okazją do wypełniania słów "Idź, a gdzie będziesz, rozszerzaj nabożeństwo do Serca Jezusowego".
Jeśli my jesteśmy szaleni, bo na premierę filmu przylecieliśmy z Holandii, to jakimi Bożymi Szaleńcami są Sabrina i Steven J. Gunnell, którzy odpowiedzieli na wezwanie do szczególnej misji - stworzenia produkcji "Najświętsze Serce. Jego panowaniu nie będzie końca"?! Z pewnością nie spodziewali się takiego sukcesu. Jak sami przyznają, nie dawano im nadziei nie tylko na sukces, ale na widownię większą niż maksymalnie 20 000 widzów. Tymczasem w samej Francji film obejrzało już ponad 500 000 osób. Wczorajszy wieczór to ewidentny dowód na sukces - mimo braku promocji w zlaicyzowanej Francji film znalazł się poza jej granicami. Dla Boga nie ma nic niemożliwego!
To był wielki zaszczyt, by móc uczestniczyć w przedpremierowym pokazie filmu, którego celem jest skierowanie oczu i serc ludzkości na ogromną miłość płynącą z otwartego, przebitego na krzyżu boku naszego Zbawiciela, z Jego Najświętszego Serca!
Jesteśmy bardzo wdzięczni za zaproszenie Rafael Film, aby przedpremierowo zobaczyć film na wielkim ekranie. To było ogromne, niezapomniane przeżycie! Wielokrotnie płynęły mi łzy, szczególnie w momentach scen fabularnych obrazujących objawienia w Paray-le-Monial, wewnętrzne przeżywanie męki Chrystusa przez św. Małgorzatę Marię Alacoque, czy przebicie boku Zbawiciela na krzyżu przez Longinusa. W mojej skromnej opinii były zrealizowane mistrzowsko. Na wielkim ekranie oglądaliśmy największe wydarzenie świata.
Dziękujemy również za stworzenie okazji do wspaniałych spotkań... To piękne, że dzięki łasce Bożej i wytrwałości twórców filmu oraz dystrybucji ze strony Rafael Film wczorajszego wieczoru setki osób zgromadziły się w Kinie Wisła wokół Najświętszego Serca docierając z najróżniejszych zakątków Polski (i nie tylko;)!
To nasz Pan Jezus Chrystus był w centrum!
W takich dniach szczególnie napełnia nas wzruszeniem fakt, że możemy pracować dla Serca Jezusowego [współ]tworząc Apostolat Najświętszego Serca. Naprawdę pragniemy być narzędziami w rękach Boga.
Dziękujemy każdej osobie za świadectwa, rozmowy, spotkania. Naprawdę ciężko było się rozstać!
Wciąż nie mogę wyjść z podziwu, że film poświęcony Najświętszemu Sercu powstał w dzisiejszych czasach właśnie we Francji. Oczywiście - śledzimy informacje. Sami tworzymy artykuły, nas samych wielką nadzieją napełnia fakt licznych nawróceń, tysięcy dorosłych osób przystępujących do chrztu w Kościele katolickim, czy braku wystarczającej ilości miejsc podczas zeszłorocznej pielgrzymki studentów do Lourdes...
Powstanie filmu "Najświętsze Serce" i sukces, jaki osiągnął we Francji jest dowodem na to, że ludzie są realnie spragnieni Boga.
Poza scenami fabularnymi objawień Najświętszego Serca w w Paray-le-Monial film przybliżył historie współczesnych ludzi w różnym wieku, które jasno pokazują, że naprawdę niewystarczające jest i nigdy nie będzie to, co proponuje nam świat! Ludzkość jest spragniona miłości, która ma swoje źródło w Chrystusie, w Jego Najświętszym Sercu. Nigdzie indziej takiej miłości nie znajdzie. Nigdzie indziej nie doświadczy takiego pokoju. Bez Niego nic nie będzie na swoim miejscu.
Wierzę głęboko, że świat potrzebował tego filmu. Jest on również dowodem na to, że zawierzenie się Sercu Jezusa nigdy nie pozostaje bez echa. Opowiedzieli o tym setkom zebranych na sali kinowej gości twórcy, Sabrina i Steven J. Gunnell.
Więcej o moich wrażeniach po obejrzeniu filmu pisałam tutaj
To wielka łaska - po zakończonym seansie otrzymać błogosławieństwo biskupa. To spełnione marzenie - rozpowszechniany akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa po seansie wśród setek gości.
Przeżyliśmy coś pięknego, dziękuję Bogu, że mogliśmy uczestniczyć w tym wydarzeniu. Razem.
![]() |
| Wraz z Mężem i twórcami filmu oraz panią Lilianą z Domu Wydawniczego Rafael/Rafael Film, odpowiedzialnego za dystrybucję filmu "Najświętsze Serce" w Polsce |
Zobacz relację z tego wydarzenia udostępnioną na kanale Apostolatu Najświętszego Serca:
Kliknij tutaj i obejrzyj relację.
![]() |
| Czas wracać do Holandii. Najświętsze Serce Jezusa na pokładzie! Autorem tej pracy jest Robert @_swietych_malowanie_ |
Tutaj znajdziesz seans w Twoim kinie: kliknij tutaj
%20(1).jpg)








.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz